Miami jest oddalone od Clearwater o 285 mil, czyli jakieś 450 kilometrów, w kierunku południowym. Jako że w Clearwater było chłodno, jakieś 17 stopni, a w Miami ponad 20, postanowiliśmy pojechać tam na 1 dzień. Odległość dość duża jak na 1 dniowy wypad, ale w Stanach nikogo to specjalnie nie przeraża.
Liczyliśmy że po drodze zobaczymy aligatory, które lubią się wygrzewać na słońcu tuż obok ulic. Jednak wzdłuż trasy którą jechaliśmy zamontowano siatki, które uniemożliwiają tym miłym zwierzakom wtargnięcie na drogę.
Wyjechaliśmy ok. 9.00, na miejscu byliśmy o 13.00. Zdążyliśmy w sam raz na show w Seaquarium.
Delfiny w basenie:
Rekiny:
Pokaz z udziałem Orki i delfinów:
Lwy morskie:
Miami:
Dzieci z dziadkiem przed wejściem do oceanarium:
Oceanarium świetne. Są delfiny, orka, rekiny
, aligatory, lwy morskie, płaszczki, foki, żółwie i wieeele innych fajnych atrakcji. Jest też specjalny basen do pływania z delfinami!
My odwiedziliśmy basen w którym pływały sobie delfiny:
Mój synek upolował rekina:
Aligatory wygrzewające się na słońcu:
Pokaz z udziałem orki i delfinów:
Rybki w nagrodę po udanym po pokazie:
Pokaz z udziałem fok i lwów morskich:









Floryda, Miami 2 Comments